„Gra o tron” po świętokrzysku, czyli „Gołoborze” Macieja Siembiedy czytało nam się świetnie. I – co rzadko się zdarza – spodobało się wszystkim obecnym na spotkaniu Klubowiczkom. Tym nieobecnym zresztą też.
Wartka fabuła, wiarygodnie zarysowane tło historyczne (ale raczej dla czytelników dobrze obeznanych z dziejami Polski, bo wyjaśnień tam jak na lekarstwo) i naprawdę udane zakończenie (a z tym, jak wiadomo, bywa różnie). No i posłowie, którego radzimy nie pomijać.
Polecamy zarówno powieść, jak i spotkanie z jej autorem – 12 czerwca, godz. 18.00, Festiwal „Literackie Objezierze”.
